Projekt dla szkół dotyczący Jana Karskiego

jan_karskiProjekt dla szkół dotyczący Jana Karskiego. Mogą wziąć w nim udział gimnazja i szkoły ponadgimnazjalne z Wałbrzycha i powiatu wałbrzyskiego. Czekają atrakcyjne nagrody.

Projekt dla szkół dotyczący Jana Karskiego. W czwartek (17 listopada) o godz. 11. w Centrum Kultury i Sztuki Stara Kopalnia w Wałbrzychu odbędzie się spotkanie literacko-muzyczne dla uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych z terenu miasta i powiatu wałbrzyskiego, które będzie poświęcone postaci Jana Karskiego, słynnego kuriera i emisariusza Polskiego Państwa Podziemnego w czasie II wojny światowej. Nie bez powodu był określany polskim Jamesem Bondem. Spotkanie w Starej Kopalni odbędzie się pod honorowym patronatem prezydenta Wałbrzycha, a weźmie w nim udział m.in. Ewa Junczyk-Ziomecka, prezes Fundacji Edukacyjnej Jana Karskiego. Podobne spotkania jak w Wałbrzychu odbędą się także w powiecie wałbrzyskim: 14 listopada w Walimiu, 15 listopada w Jedlinie-Zdroju i 16 listopada w Głuszycy. Czytaj dalej „Projekt dla szkół dotyczący Jana Karskiego”

Spektakl zainspirowany fotografiami Filipa Rozbickiego

polska_120Na 11 listopada zaplanowano premierę spektaklu „Polska 120”. O co chodzi? Sztuka opowiada o odkryciu, na jednym ze strychów w Walimiu (woj. dolnośląskie), ponad setki klisz ze zdjęciami z lat 1947-1957. Zostały wywołane i pokazały świat i ludzi, których często już nie ma. To znalezisko stało się inspiracją dla twórców muzycznego spektaklu realizowanego przez wałbrzyski Teatr Lalki i Aktora.

Autorem odnalezionych przypadkiem zdjęć był Filip Rozbicki, nieżyjący organista kościelny, jeden z pierwszych osadników na tych ziemiach i jak się okazało fotograf-amator. – To co uwieczniono na tych zdjęciach to niesamowity skarb – informował Łukasz Kazek, który zaopiekował się odnalezionymi kliszami, a dziś jest konsultantem historycznym spektaklu „Polska 120

Czytaj dalej na stronach tvn24.pl

 

polska_120_spektakle

źródło:  http://www.tvn24.pl

Reportaż o Wojciechu Szczeciniaku jednym z pierwszych osadników w Górach Sowich.

wojciech_szczeciniakDziś tj. 2 listopada 2016 roku w radiowej Trójce o godzinie 18.15 zapraszamy na reportaż, wspomnienie o dziadku Łukasza Kazka, Wojciechu Szczeciniaku, byłym więźniu obozu KL Birkenau, AL Balice pod Krakowem, jednym z pierwszych polskich osadników na terenie Gór Sowich wrzesień 1945.

Historię Wojciecha Szczeciniaka opisującą pobyt bohatera w obozie koncentracyjnym Birkenau, potem roboty przymusowe przy budowie lotniska w Balicach pod Krakowem, ucieczkę i ukrywanie się przed Niemcami i ich szpiclami (w większości Polakami). Później przyjazd do Jugowic Górnych we wrześniu 1945 roku, życie z Niemcami i relacje polsko-niemieckie, aż do ich wysiedlenia, czas stalinizmu i budowy Polski Ludowej zawarł w swojej książce „Faszystowska Mać!” Łukasz Kazek.
Dla zainteresowanych książka, której premiera odbyła się latem w 2015 roku dostępna jest w księgarni internetowej Nasze Sudety (link).

faszystowska_mac_

Link do reportażu wraz z możliwością odsłuchania audycji na stronach Polskiego Radia Pr.3

fot. Ahmzw

Sztolnie Walimskie kompleks Riese – Rzeczka

rzeczkaZapraszamy do obejrzenia krótkiego filmu o historii kompleksu Riese, budowanego podczas II wojny światowej w Górach Sowich na Dolnym Śląsku. Film ma promować historię Gór Swoich i Walimia, a także zachęcać do odwiedzenia Sztolni Walimskich, czyli kompleksu Rzeczka.

W filmie możemy wysłuchać dostępnej na naszych stronach relacji ocalałego z obozu AL Riese Wustewaltersdorf świadka Hieronima Grębowicza.

Film dostępny jest w dziale Filmy lub bezpośrednio pod tym linkiem

Autorzy: Centrum Kultury i Turystyki w Walimiu, zdjęcia Grzegorz Bijak (ahojMedia) i Podróżnik w czasie, scenariusz i montaż Grzegorz Sanik

 

„Żołnierze całą noc pili i palili w kominku obrazami. Nad ranem tliły się jeszcze resztki”

jan_matejkoDzieła Jana Matejki, Józefa Brandta, Wojciecha Gersona i Aleksandra Gierymskiego po zakończeniu II wojny światowej zostały złożone na strychu jednego z dolnośląskich pałaców. Część spalili czerwonoarmiści. – Oni całą noc palili i pili. Byłem tam nad ranem 9 maja, w kominku się tliło – powiedział Polakom po latach radziecki oficer, który ocalił obrazy. Trafiły na wschód. W 213 wielkich paczkach wywieziono je 6 samochodami ciężarowymi. Później szczęśliwie wróciły do Polski. Nigdy nie udało się ustalić, co tej nocy bezpowrotnie zniszczono.

Więcej na stronach tvn24.pl. Czytaj dalej

Żródło: http://www.tvn24.pl/, Łukasz Kazek

Listy z frontu ukryte na strychu. „Ta wojna się skończy i będzie jak dawniej”. Nie doczekał

fritz_kube„Droga mamo, Rosja jest potężna. Jedziesz kilka dni i nic nie ma. Ciągle tylko przestrzeń i przestrzeń, ale posuwamy się błyskawicznie w głąb z dnia na dzień”

– napisał Fritz Kube w swoim ostatnim liście. Kilka miesięcy później dostała wiadomość: Fritza trafiła śmiertelna kula, zginął natychmiast. Listy i zdjęcia kobieta, za namową miejscowego księdza, schowała na strychu jednego z budynków w Walimiu (woj. dolnośląskie). Fritz Kube z Wuestewaltersdorfu, czyli dzisiejszego Walimia, przywdział niemiecki mundur, chwycił za broń i ruszył do walki na froncie wschodnim.

Cały artykuł znajduje się na stronach intermetowych tvn24.pl Czytaj dalej

Żródło: http://www.tvn24.pl/, Łukasz Kazek

Historia klisz śp. Filipa Rozbickiego trwa nadal

Filip Rozbicki - fotograf amator

Dwa lata temu mój przyjaciel Witek z pensjonatu Sowia Grapa w Rzeczce podarował mi coś co okazało się wielkim skarbem – pisze Łukasz Kazek.
Mowa tutaj o 120 rolkach klisz znalezionych na strychu domu jednego z pierwszych powojennych osadników w Walimiu.
Filip Rozbicki był fotografem amatorem, który utrwalał zwykłe, proste ludzkie życie w powojennym miasteczku. Jako żołnierz I Armii Wojska Polskiego walczył również o Berlin w 1945 roku.
W ciągu dwóch lat udało się wywołać i zeskanować 99% negatywów.
Powstała strona na której prezentuję ocalone zdjęcia, gdzie ludzie z klisz rozpoznają siebie a także swoich bliskich, zdjęcia wracają do ich albumów po ponad 60 latach.

Powojenny Walim „Klisze św. pamięci Filipa Rozbickiego” (Facebook)

Potem narodził się pomysł aby zbudować trasę powojennego Walimia, i wbić dokładnie wywołane zdjęcia w tych samych miejscach gdzie ponad 60 lat temu Pan Rozbicki naciskał spust migawki, zaprosić tych, którzy zostali uwiecznienie na powojennych fotografiach, tak aby oni odsłaniali poszczególne zdjęcia.

Walim uczcił 70-lecie polskiego osadnictwa (walbrzych.naszemiasto.pl)

Następnym krokiem był reportaż dla stacji TVN 24, który ukazał praktycznie całą nie tylko moją mozolną prace na skarbem ze strychu Filipa Rozbickiego.

Niezwykła historia. Odkryto około 800 fotografii sprzed pół wieku (Tvn 24)

I kiedy pomyślałem, że już chyba wszystko co można było by w tej materii uczynić, zjawiła się Martyna Majewska z projektem „Polska 120”. Prace ruszyły i premiera w listopadzie, czytajcie !!!

Są zdjęcia-będzie przedstawienie w Walimiu (walbrzych.dlawas.info)

fot. Ahmzw

Sztuka teatralna inspirowana historiami zwykłych ludzi

rozbicki_teatrByły reportaże i wiele artykułów, jest wspaniała trasa ze zdjęciami, powstała też mapa, wybitny obelisk poświęcony tym którzy kształtowali powojenna rzeczywistość, ale nie było sztuki na scenie inspirowanej właśnie historiami zwykłych ludzi, ludzi z klisz.. No to będzie czytajcie :

Niezwykłe przedsięwzięcie wałbrzyskiego teatru „Lalki i Aktora”

Na naszej stronie w dziale FOTOGRAFIE znajduje się spora galerię zdjęć zatytułowanych „Walim, którego już nie ma” – fotografa amatora św. pamięci Filipa Rozbickiego jednego z pierwszych walimskich powojennych osadników.

źródło: Naszemiasto.pl

Ignacy Sarnecki – żołnierz wyklęty z Wałbrzycha

Ignacy_SarneckiIgnacy Sarnecki – żołnierz wyklęty z Wałbrzycha. Za działalność niepodległościową sąd skazał go na śmierć. Do dziś w ciele ma dwie kule wystrzelone przez ubeka.

– 20 października 1945 r. zostałem aresztowany przez UB i osadzony w więzieniu dla młodocianych w Działdowie. Byłem tam okrutnie bity, m.in. pałką po piętach – mówi Ignacy Sarnecki. – W końcu nie wytrzymałem tych strasznych tortur i podpisałem dokument, że po wypuszczeniu na wolność będę donosił na swojego starszego brata, który działając pod pseudonimem Max i dawał im się ostro we znaki.

Cały artykuł do przeczytania na portalu walbrzych.naszemiasto.pl. Link do artykułu.

Wkrótce na stronach Archiwóm Historii Mówionej Ziemi Wałbrzyskiej w dziale „Relację świadków” przedstawimy pełną relacje z naszego spotkania z Panem Ignacym.

Irak/Afganistan: życie miedzy domem a misją wojskową

st.chor.sztab. A. RoikKONKURS NA WSPOMNIENIA „IRAK/AFGANISTAN: ŻYCIE MIĘDZY DOMEM A MISJĄ WOJSKOWĄ
W konkursie przewidziane są nagrody pieniężne:
I miejsce – 2000 zł; II miejsce – 1500 zł; III miejsce – 1000 zł.
Instytut Socjologii Uniwersytetu Wrocławskiego zaprasza wszystkich weteranów do udziału w konkursie na pisemne wspomnienia o życiu przed wyjazdem na misję, na misji i po powrocie do domu.
Zgłoszona praca konkursowa musi mieć co najmniej kilkanaście stron maszynopisu.
Prace należy oznaczyć pseudonimem, a w zaklejonej kopercie należy przesłać płytę CD z pracą oraz swoimi danymi osobistymi (imię, nazwisko, wiek, adres, stopień wojskowy) zapewni to bezstronność oceny jury.
Autorom najciekawszych prac zostaną złożone oferty druku.
Prace należy przesyłać na adres: Instytut Socjologii Uniwersytetu Wrocławskiego, ul. Koszarowa 3, 51-149 Wrocław z dopiskiem „Konkurs na Wspomnienia”. Prace należy przesyłać do 1 października 2016 r.

Dodatkowe informacje tel. 607 578 819, e-mail: olga.nowaczyk@uwr.edu.pl

Zapraszamy do polubienia profilu na facebook’u Centrum Weterana Działań Poza Granicami Państwa.

Jako Archiwum Historii Mówionej Ziemi Wałbrzyskiej gorąco wspieramy inicjatywy mające na celu pozyskiwać relacje świadków nie tylko z wydarzeń ubiegłego wieku, ale też opowieści, historii tych bardziej współczesnych.